Wyznanie sobie prawdziwej miłości stanowi wspaniały przykład odwagi ze strony kobiety i mężczyzny. Natomiast zadaniem fotografa jest uwiecznienie takich najpiękniejszych chwil na zdjęciach. Tak było również tym razem.  Sesja ślubna Sandra i Tomka z Bytomia odbyła się dnia 18.08.2017 roku. Natomiast już wiele tygodni wcześniej spotkaliśmy się spokojnie na żywo przy smacznej kawie, co pozwoliło nam się poznać i ustalić szczegóły dotyczące ich fotografii ślubnej. Dowiedziałem się, na czym tak naprawdę zależy im w czasie trwania ślubu i wesela. Dodatkowo poznałem ich styl, dzięki czemu łatwiej było mi stworzyć dla nich fotograficzną opowieść o ich pięknej miłości. Już w tym najważniejszym dla nich dniu znaliśmy się i darzyliśmy głębokim zaufaniem. Ustaliliśmy, że postaram się być nieobecny w tym dniu i niemalże wszystkie zdjęcia zostaną przygotowane spontanicznie, z wykorzystaniem naturalnego oświetlenia. Na użycie lampy pozwoliłem sobie już w sali weselnej. Dzięki temu podczas przygotowań do ślubu oraz w samym kościele para młoda mogła czuć się bardziej komfortowo. Te wszystkie starania sprawiły, że fotografia ślubna w wydaniu Sandry i Tomka przyniosła wspaniałe efekty, czego świetnym dowodem są poniższe zdjęcia.

Przygotowania ślubne przez samą uroczystością w kościele przebiegały w jak najlepszym porządku. Sandra i Tomek wykazali się świetnym planowaniem. Od rana byłem z nimi i dzięki temu uchwyciłem te piękne chwile, jak: przygotowanie fryzury ślubnej, makijaż panny młodej, ubiór pana młodego.

Kościół Wolbrom Buty Ślubne Makijaż Ślubny Buty Ślubne Makijaż Ślubny Fotografia Tomasz Ogorzały Fryzjer Ślubny Makijaż Ślubny Bytom Bytom Pan młody Buty Ślubne Bytom

Uroczystość ślubna odbywała się w kościele Parafii Podniesienia Krzyża w Wolbromiu.

Wesele Sandry i Tomka odbyło się w przepięknej sali weselnej Gościniec Czarny Las, położoną u brzegu Wolbromskiego zalewu, czyli na malowniczej Jurze krakowsko-częstochowskiej. Także tutaj byłem na miejscu i wykonałem zdjęcia gości w oczekiwaniu na parę młodą, sali weselnej, czas przywitania pary młodej oraz ich pierwszy szampan weselny. Goście byli zachwyceni, ponieważ zarówno jedzenie, jak i atmosfera była wyjątkowa od samego początku do końca. Dlatego na zdjęciach ślubnych wielokrotnie pojawiał się szczery uśmiech, łzy szczęścia. Z parą ślubną i gośćmi byłem do oczepin.

Sandra i Tomek byli zdecydowani również na sesję plenerową, która odbyła się w Zakrzówku w Krakowie oraz w samym Krakowie na brzegu Wisły. Na koniec próbowaliśmy dostać się na kopiec Kościuszki ale było już za późno. Były to wspaniałe miejsca, gdzie w naturalnym świetle wykonaliśmy piękne zdjęcia na trawce, w pobliżu pięknego parku i brzegu Wisły. Wyjątkowe były również zdjęcia nad wodą oraz podczas zachodu słońca. Tak oto udało się uchwycić ich  pocałunek widoczny na samym dole.

 W czasie tego reportażu ślubnego starałem się sprostać wszelkim oczekiwaniom Sandry i Tomka oraz zaproszonych gości. Dzięki temu udało się zgromadzić tak wiele niezapomnianych wspomnień, które przez całe lata będą wzbudzać ich najszczersze emocje. Współpraca z Wami okazała się dla mnie prawdziwym zaszczytem. Życzę Wam szczęścia, radości i dużooooo miłości.